Radio Białystok | Wiadomości Studio Suwałki | Parking zamiast parku
Park linowy Wojewódzkiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Szelmencie przestanie istnieć. Nie nadaje się już bowiem do celów komercyjnych.
Jak mówi prezes WOSiR-u Daniel Racis, specjalistyczna ekspertyza nie pozostawia złudzeń.
- Z tej ekspertyzy wynikało, że należy zrobić gruntowny remont tego parku o wartości około 600 tysięcy złotych lub wykonać jego przebudowę o wartości blisko miliona złotych. Ta ekspertyza jest sprzed 3 lat. Zabezpieczenie parku związane z działaniem na niego przyrody nie było dostateczne lub po prostu tak czas działa. Fakty są takie, że przegląd techniczny i odbiór tego parku w stanie, w jakim on się znajduje w tej chwili, jest niemożliwy i nie był dwa lata temu.
Jak dodaje Racis, stan techniczny to nie jedyny powód zamknięcia obiektu.
- Umiejscowienie tego parku i jego ekspozycja na słońce, gdzie latem liny nagrzewały się do 40 i więcej stopni, spowodowało, że nie cieszył się zbyt dużą popularnością. Koszty funkcjonowania z obsługą nie wychodziły nawet na zero. Właścicielem gruntów jest urząd marszałkowski, z którym doszliśmy do porozumienia co do rozebrania tego parku.
WOSiR Szelment szuka teraz chętnych. Całe wyposażenie zostanie oddane za symboliczną złotówkę. W tym miejscu powstanie parking dla kamperów z toaletami, dostępem do wody i możliwością podłączenia do prądu.
I to do końca sezonu.
Oblężenie przeżywa w ostatnich dniach Wojewódzki Ośrodek Sportu i Rekreacji "Szelment".
- Mam nadzieję, że ceny mieszkań nie wzrosną i utrzymają się na obecnym poziomie - mówi Szymon Racis.
To miejsce dobre nie tylko na zimowe szaleństwo na nartach - można tam aktywnie spędzać czas także teraz. Tak o Szelmencie na Suwalszczyźnie mówi prezes tamtejszego Ośrodka Sportu i Rekreacji Daniel Racis.
Wyciąg nart wodnych, ścianka wspinaczkowa i park linowy w Szelmencie są już dostępne dla wypoczywających na Suwalszczyźnie.