Na co dzień przemieszczała się nim Simona Kossak. Stary zielony maluch od kilku lat niszczał pod gołym niebem na białowieskim podwórku. Teraz wrakiem postanowił zaopiekować się i pojazd wyremontować mieszkający w Toruniu przyrodnik Bartosz Guentzel. To niby tylko maluch, ale też niezwykła pamiątka i symbol nietuzinkowości słynnej profesor Simony Kossak.
pomysłodawczyni cyklu „Na Styku Kultur” - To bardzo ciekawe poznać pieśni innych zespołów. To też okazja do spotkania człowieka z człowiekiem, ale takim, który kocha śpiewać, dla którego też ta tradycja i nasze korzenie są ważne – mówi Anna Szafranowska.