Radio Białystok | Wiadomości | Jest wyrok dla handlarzy narkotyków z Podlaskiego. Tak zarabiali na życie przez 6 lat
Na kary od sześciu miesięcy więzienia plus dwa lata ograniczenia wolności do sześciu lat więzienia skazał sąd w Siemiatyczach osiemnaście osób w procesie dotyczącym obrotu znacznymi ilościami różnych narkotyków w województwach podlaskim i mazowieckim. Wyrok nie jest prawomocny.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
O wyroku poinformowała w środę (2.04) Prokuratura Okręgowa w Białymstoku, która prowadziła śledztwo w tej sprawie. Dotyczyło ono obrotu, czyli kupowania i dalszej odsprzedaży m.in. marihuany, amfetaminy, mefedronu czy ecstasy - zarówno odbiorcom hurtowym, jak i detalicznym. Łącznie oskarżono osiemnastu mężczyzn w wieku 27-46 lat.
Zarzuty obejmowały lata 2013-2019, w niektórych przypadkach chodziło nie tylko o handel narkotykami, ale też o to, że oskarżeni z tych przestępstw uczynili sobie stałe źródło dochodu. W takiej sytuacji możliwe jest orzeczenie kary w maksymalnym wymiarze zwiększonym jeszcze o połowę.
Ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych, których obrót zarzucono poszczególnym oskarżonym, oscylowały od 100 gramów do blisko 35 kilogramów - poinformowała prokuratura.
Siemiatycki sąd orzekł w niektórych przypadkach tzw. kary mieszane, tzn. krótkoterminowe więzienie plus ograniczenie wolności, np. w postaci obowiązku pracy na cele społeczne.
Najsurowszy wyrok w tym procesie, to sześć lat więzienia. Oprócz tych kar, zróżnicowanych w w zależności od roli poszczególnych mężczyzn w procederze, sąd w Siemiatyczach orzekł też grzywny, przepadek korzyści majątkowych osiągniętych z przestępstw oraz nawiązki na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii.
Śledztwo w tej sprawie obejmowało łącznie ok. 30 osób. Oprócz procesu zakończonego wyrokami wobec osiemnastu osób oskarżonych, wcześniej innych jedenaście osób dobrowolnie poddało się karze.
Prawie trzykrotny wzrost zatruć narkotykami w Łomży i powiecie łomżyńskim. Najmłodsza osoba, która trafiła do szpitala miała 13 lat. Tak wynika z danych Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łomży.
Do trzech lat więzienia może grozić mieszkańcowi gminy Mońki, który podejrzewany jest posiadanie narkotyków. Policjanci znaleźli na jego posesji amfetaminę i marihuanę.
Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku rozpoczął się w poniedziałek (17.03) proces dwóch Białorusinów oskarżonych o działalność w zorganizowanej grupie przestępczej i internetowy handel narkotykami. Jeden z cudzoziemców przyznaje się, drugi zaprzecza, by brał udział w tych przestępstwach.