Radio Białystok | Wiadomości | Mimo pandemii koronawirusa, pierwsze grupy pielgrzymów są w drodze na Grabarkę
Pierwsi piesi pielgrzymi ruszyli w czwartek na Świętą Górę Grabarkę k. Siemiatycz, na doroczne święto Przemienienia Pańskiego w tym najważniejszym w kraju prawosławnym sanktuarium. Uroczystości odbędą się w dniach 18-19 sierpnia.
Wyruszyli pierwsi pątnicy
Jako pierwsi wyruszyli pątnicy z Warszawy i Jabłecznej (woj. lubelskie). Obie pielgrzymki do sanktuarium dotrą 17 sierpnia. W warszawskiej bierze udział ok. 60 osób, w grupie z diecezji lubelsko-chełmskiej idzie stu pątników. Obie odbywają się z zachowaniem wymogów dotyczących pandemii koronawirusa.
Pielgrzymka stołeczna odbywa się po raz osiemnasty. Żeby ominąć uciążliwości związane z opuszczeniem Warszawy, jej uczestnicy wyszli rano z Wołomina. Trasa liczy ok. 130 km i wiedzie m.in. przez Węgrów, Repki i Drohiczyn.
W związku z pandemią, inaczej niż w minionych latach, rozwiązana została sprawa noclegów pątników. Przez pierwsze dni (kiedy bliżej jest im do Warszawy, niż do sanktuarium na Grabarce), pątnicy będą z miejsca, gdzie kończą dany etap, odwożeni autokarem do Warszawy i noclegi organizują we własnym zakresie.
Następnego dnia rano autokar zabiera ich w miejsce, gdzie skończyli wędrówkę i stamtąd znowu idą pieszo w kierunku Grabarki. Gdy przejdą większą część trasy, na nocleg będą dowożeni na pole namiotowe przy sanktuarium na Grabarce.
Z Jabłecznej, gdzie znajduje się prawosławny klasztor św. Onufrego, na Grabarkę wyruszyli w czwartek rano pielgrzymi z diecezji lubelsko-chełmskiej. Jest ona organizowana po raz 28. przez diecezjalne Bractwo Młodzieży Prawosławnej. Idzie w niej sto osób, które w ciągu pięciu dni przejdą blisko 120 km trasą m.in. przez Kostomłoty, Terespol, Janów Podlaski i Mielnik.
Tu kwestię noclegów zorganizowano w ten sposób, że na pierwsze dwie noce pątnicy wracają do swoich domów, potem zaplanowano nocowanie w szkolnych internatach, tak by w danym pokoju nie było zbyt wielu osób.
Najwięcej pielgrzymów z woj. podlaskiego
Tradycyjnie najwięcej pielgrzymów dotrze na Grabarkę z województwa podlaskiego, które jest uważane za centrum prawosławia w Polsce. Wyruszą one w sobotę, wśród nich - najliczniejsza co roku - pielgrzymka z Białegostoku, w której w tym roku wyruszy 150 osób.
Nie będzie za to najdłuższej, a w tym roku jubileuszowej, bo 30. edycji pielgrzymki z Sokółki; zwykle była ona sześciodniowa i liczyła 170 km. Odwołano ją z powodu pandemii koronawirusa, nie tylko w związku z koniecznymi ograniczeniami organizacyjnymi, ale też - jak napisano w komunikacie - w poczuciu odpowiedzialności za pątników oraz też za mieszkańców odwiedzanych miejscowości.
Najważniejsze cerkiewne sanktuarium w kraju
Święta Góra Grabarka z małą cerkwią i żeńskim klasztorem jest uważana za najważniejsze cerkiewne sanktuarium w Polsce. Dla prawosławnych w kraju ma takie znaczenie jak Częstochowa dla katolików. Tradycja pielgrzymowania w to miejsce sięga 1710 roku. Wówczas jeden z okolicznych mieszkańców doznał objawienia, że wszyscy, którzy tam dotrą i napiją się wody ze źródła, zostaną uratowani od panującej epidemii cholery.
Kiedy nastąpiły cudowne uzdrowienia, zbudowano tam kaplicę, a potem cerkiew. Od tamtej pory datuje się też zwyczaj ustawiania na wzgórzu drewnianych krzyży. Wśród drzew porastających wzgórze stoją ich tysiące, niektóre źródła mówią o nawet 10 tys. Krzyż ustawia każda grupa pielgrzymów, wiele osób zostawia też własne, niesione w różnych prywatnych intencjach.
Najliczniejsze pielgrzymki zaczęły przybywać na Grabarkę po II wojnie światowej, gdy główne sanktuaria prawosławne (Poczajew, Żyrowice) znalazły się w granicach Związku Radzieckiego.
Przedstawiciele Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego liczbę wiernych w kraju szacują na 450-500 tys. osób. Według danych GUS - uznawanych jednak przez hierarchów za niemiarodajne - w ostatnim spisie powszechnym przynależność do Cerkwi w Polsce zadeklarowało 156 tys. osób.