Radio Białystok | Sport | Jagiellonia przegrała z Górnikiem Zabrze [zdjęcia, wideo]
Piłkarze Jagiellonii Białystok przegrali 1:2 (0:1) w wyjazdowym meczu z Górnikiem Zabrze. Gole dla gospodarzy strzelali: Rasak i Ennali. Honorowe trafienie dla Jagiellonii zaliczył Caliskaner.
Jaga znowu bez wygranej
Jagiellonia Białystok w trzecim kolejnym meczu ligowym z rzędu nie potrafiła zdobyć kompletu punktów. Po wcześniejszym remisie z Ruchem Chorzów, a jeszcze wcześniejszej porażce z Lechem Poznań, tym razem przegrała z Górnikiem 1:2. W efekcie - po wygranej Śląska Wrocław z Widzewem Łódź, Jagiellonia straciła pozycję lidera.
Żółto-czerwoni całkiem dobrze rozpoczęli mecz w Zabrzu. Już w 3. minucie na bramkę uderzał Jesus Imaz, ale niecelnie.
Górnik pierwszy trafił
Gospodarze objęli prowadzenie w 24. minucie. Rywale Jagi mieli rzut wolny, a dośrodkowanie Janży poza pole karne wykorzystał Damian Rasak, który uderzył piłkę w kozioł, a Alomerović nie zdążył z interwencją, bo piłka odbiła się rykoszetem od zawodnika Jagi i wpadła do bramki.
Pięć minut później z dobrej pozycji strzelił Lukas Podolski, jednak zbyt lekko, by pokonać Zlatana Alomerovica. Piłkarze trenera Adriana Siemieńca ożywili swoje ofensywne poczynania w kolejnych minutach. Jose Naranjo z bliska trafił piłką w głowę zabrzańskiego bramkarza tak mocno, że potrzebna była pomoc masażystów, a w doliczonym czasie Nene uderzył zza pola karnego obok słupka.
Druga połowa meczu
W przerwie kibice Górnika zaśpiewali "Sto lat" byłemu napastnikowi tego klubu i reprezentacji Polski Włodzimierzowi Lubańskiemu, który 28 lutego obchodził 77. urodziny, a na murawie odebrał pamiątkową koszulkę z rąk innego legendarnego zawodnika klubu Stanisława Oślizło.
Po kilkunastu minutach drugiej połowy gospodarze prowadzili już 2:0. Chwilę przed bramkową akcją Górnicy przeprowadzili kontrę, a Jagiellonię od utraty bramki uratował Alomerović, a na bramkę Jagi uderzał Ennali. Dwie minuty później Ennali już pokonał Alomerovicia. Wykorzystał sytuację sam na sam i trafił na 2:0.
Gospodarze bardzo krótko cieszyli się z dwubramkowego prowadzenia. Jagiellonia szybko odpowiedziała a gola strzelił Kaan Caliskaner.
Odwołany karny
W 77. minucie Ennali przeprowadził kolejną groźną akcję, a próbował go powstrzymać Mateusz Skrzypczak. W pierwszej chwili sędzia uznał, że Skrzypczak faulował rywala w polu karnym i podyktował rzut karny. Aż kilka minut sędziowie analizowali tę sytuację i ostatecznie uznali, że Skrzypczak zagrał niezgodnie z przepisami, ale przed polem karnym i jedenastka gospodarzom się nie należy.
Mimo licznych prób, Jagiellonia Białystok nie potrafiła strzelić drugiej bramki i przegrała z Górnikiem 1:2. W ostatniej akcji meczu na strzał z własnej połowy zdecydował się Ennali i Dieguez w ostatniej chwili wybił piłkę sprzed pustej bramki gości.
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 2:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Damian Rasak (24), 2:0 Lawrence Ennali (68), 2:1 Kaan Caliskaner (70).
Żółta kartka - Górnik Zabrze: Dani Pacheco. Jagiellonia Białystok: Adrian Dieguez, Dusan Stojinovic, Nene, Mateusz Skrzypczak, Taras Romanczuk.
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). Widzów: 14 921.
Górnik Zabrze: Daniel Bielica - Boris Sekulic, Dominik Szala, Kryspin Szcześniak, Erik Janza - Adrian Kapralik (71. Paweł Olkowski), Dani Pacheco (60. Szymon Czyż), Lukas Podolski (90+2. Piotr Krawczyk), Damian Rasak, Lawrence Ennali - Soichiro Kozuki (60. Sebastian Musiolik).
Jagiellonia Białystok: Zlatan Alomerovic - Dusan Stojinovic (89. Jetmir Haliti), Mateusz Skrzypczak, Adrian Dieguez, Jakub Lewicki (70. Bartłomiej Wdowik) - Jose Naranjo, Taras Romanczuk, Jesus Imaz, Nene (70. Aurelien Nguiamba), Kristoffer Hansen (59. Dominik Marczuk) - Afimico Pululu (59. Kaan Caliskaner).