Radio Białystok | Wiadomości | Suwałki: płatne parkingi na Kościuszki i Mickiewicza? Decyzja należy do radnych
Wraca sprawa strefy płatnego parkowania w centrum Suwałk. Od lat mówi się o konieczności wprowadzenia opłat za postój aut, bo klienci urzędu miejskiego, banków czy sklepów nie mają szans, by zatrzymać się i załatwić swoje sprawy.
Tym razem prezydent jest zdeterminowany. Radni otrzymali już materiały dotyczące wielkości strefy. Wypowiedzą się na ten temat na listopadowej sesji. "Parkomaty mają stanąć głównie wokół miejskiego parku" – mówi rzecznik Urzędu Miejskiego w Suwałkach, Jarosław Filipowicz. "Pomysł jest taki, by strefa płatnego parkowania obejmowała ulicę Kościuszki od Wigierskiej do Dwernickiego. Dalej ta strefa obejmowałaby parkingi przy ulicy Mickiewicza, naprzeciw ratusza, przy tzw Małym Kościółku, a także parkingi przy ul. Hamerszmita i Placu Piłsudskiego" - tłumaczy.
Opłata za krótki postój w strefie płatnego parkowania w Suwałkach ma być niższa niż wcześniej planowano. "Wrzucamy 50 groszy do parkometru, załatwiamy sprawy które mamy załatwić i wracamy do samochodu. Jeżeli zdążymy w ciągu pół godziny, mamy tylko 50 groszy opłaty, jeśli zajmie nam to dłużej, trzeba dopłacić złotówkę" - wyjaśnia Jarosław Filipowicz.
Im dłuższy czas postoju, tym wyższa opłata. Mieszkańcy okolicznych domów mogliby korzystać z karnetów i dużych ulg w opłatach za postój swoich aut. Alternatywą dla tych, którzy nie chcą płacić za parking, mają być miejsca postojowe w okolicy "Serca Suwałk" , czyli blisko płatnej strefy. Jest tu 200 miejsc parkingowych.
Inne wyjście to parking przy modernizowanej właśnie szkole muzycznej. W przyszłym roku powstanie przy placówce prawie trzysta miejsc parkingowych. (akk)
Więcej:
Płatne parkingi w Suwałkach? Miasto walczy z korkami