Radio Białystok | Magazyny | Podróże po kulturze | Joanna Kuciel-Frydryszak o swojej książce "Chłopki"
Jak wyglądało życie wiejskich kobiet przed II wojną światową, czyli naszych babć czy prababć, a może i matek? Jak ciężka była ich codzienność, pełna biedy, harowania od świtu do nocy, brak higieny, możliwości edukacji, podporządkowanie wobec od ojców i mężów. Opisuje to Joanna Kuciel-Frydryszak w swojej bestsellerowej książce "Chłopki".
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
To niesłychane jakim ta książka jest lustrem, ile możemy nią wytłumaczyć również z dzisiejszego zachowania naszych (pra)babć (i dziadków), matek (i ojców), a także nas samych:
- niechęć do tego, co wiejskie w Białymstoku (vide-drewniane chaty)
- zamazywanie chłopskiego pochodzenia, które kojarzyło się z nędzą i upokorzeniem (stąd obecny szczególnie w latach 90.XX w. trend - "wszyscyśmy z panów")
- buty oznaczały kiedyś... wolność (dlaczego mamy dziś po kilkanaście par?)
- oszczędzanie na czym się da vs. konsumpcjonizm/marnotrawstwo jedzenia/ogromne spożycie cukru
- potrzeba nieustannego pracowania
- przymus małżeństw vs. dzisiejsza plaga rozwodów
oraz
"Ten brak zainteresowania i chłód, tak dobrze znane potomkom klasy ludowej, często nie oznaczały braku uczuć i zgubionej więzi. Wielu zna ten sposób kontaktu ze swoich domów: brak ciepłych gestów przy powitaniu, zaledwie blady uśmiech. A potem wykładanie na stół najlepszych kąsków, pierogów, ciepłego ciasta, które matka lub babcia przygotowywały przez kilka godzin, stojąc przy kuchni, bo przyjedzie wnuczek, wnuczka. ukochana córka, z którymi się prawie nie rozmawia, nakładając schabowego, mielonego, nalewając kompot z agrestu. Kto rozumie te kody, ten wie, że cała czułość matki trafia do szarlotki, i nigdy nie zwątpił w jej miłość."
Joanna Kuciel-Frydryszak spotkała się z czytelnikami na festiwalu "Zebrane" w Białymstoku. A rozmawiał z nią Andrzej Bajguz.
To będzie wyjątkowy pokaz! Barbara Piekut zaprezentuje swoją kolekcję "Nero e Oro" w wyjątkowym miejscu. Nie zabraknie mody, ale też i sztuki. A pokaz tuż obok nas – w "koronkowym" budynku przy ul. Zwierzynieckiej, czyli bibliotece Politechniki Białostockiej.
W Międzynarodowym Dniu Teatru - aktorzy zaprosili najmłodszych widzów do... lasu. Teatr Dramatyczny w Białymstoku, w ramach polsko-litewskiego projektu "Lab of senses", przygotował prapremierę spektaklu "Kto pierwszy w las".
Barwy narodowe, sylwetki żołnierzy, czy wilki to jedne z popularniejszych historycznych motywów zapisywanych na skórze. W Muzeum Wojska w Białymstoku można zobaczyć wystawę poświęconą patriotycznym tatuażom.
To jest osobista historia Michała Więcki i jego rodziny, ale też podbiałostockiej wsi, w której mieszkał - Pomygacze (dziś Pomigacze), wpisanej w szerszy kontekst wydarzeń w Polsce i na świecie. W Centrum im. Zamenhofa dyskutowano o Książce Michała Więcki "Ja, piszący o tym. Kronika wsi Pomygacze"
Międzynarodowa wystawa zbiorowa „Wspólny krajobraz / Powitanie obcego” prezentuje wykonane w różnych mediach prace zaangażowanych społecznie artystów, z których wyłania się wizja ludzkości podzielonej granicami państw narodowych i żyjącej wzdłuż geopolitycznej linii uskoku.
Dom Kultury Śródmieście czeka przeprowadzka - ale niedaleko, bo na Branickiego 3.
W świecie, w którym serialowe mody przemijają szybciej niż rolki na Instagramie, nakręcony 22 lata temu amerykański serial „Dwóch i pół”, czyli „Two and a Half Men” wciąż zwycięża w rankingach popularności.
Zaczytani to najnowsze dzieło autorskie PRAKTISA, nawiązujące do miejsca wypełnionego zaczytanymi twarzami. To improwizacja z użyciem form mozaikowych twarzy, która ma wiele interpretacji.
Kultura niezależna zagościła w Białymstoku. W Białostockim Ośrodku Kultury powoli dobiega końca festiwal Underground/Independent.
Prowadzący:
Andrzej Bajguz